Filmystic

Blog filmowy

Untitled 1
4

Covery lepsze od oryginałów

Cześć!

Przede mną dzisiaj dość trudny temat. Jestem świadoma sporów, które mogą się pojawić po publikacji tego artykułu, ponieważ ilu ludzi, tyle jest opinii. Mówi się, że nie istnieją covery lepsze od oryginałów, jednakże ja takowe znam i chciałabym się dzisiaj z Tobą nimi podzielić.

Na pierwszy ogień idzie wielki, jeśli nie największy hit Britney Spears – Toxic. Magazyn Rolling Stone umieścił ten utwór na 44 pozycji najlepszych piosenek dekady. Do tej popowej piosenki został nakręcony bardzo kolorowy i pełen efektów specjalnych teledysk, gdzie Britney wciela się w różne postaci. Zarówno w teledysku, jak i w samej piosence, która jest bardzo energetyczna, widać przepych, przeróbki głosu i jeszcze raz przepych.

W całym natłoku różnych efektów tekst piosenki wręcz ginie i wydaje być się nieco infantylny. Jednakże wystarczy zmienić aranż, dobrać delikatny i przenikliwy głos subtelniejszej artystki i tekst zaczyna nabierać mocy. Posłuchajcie.

Drugim utworem, który od lat chodzi mi po głowie bardziej ze względu na dobry cover, aniżeli oryginał, jest Bad Romance Lady Gagi. W 2009 roku artystka (śmiało mogę ją tak nazwać, ponieważ w odróżnieniu od Spears sama komponuje swoje piosenki) wystrzeliła jak torpeda w świat show biznesu, a jej popowa płyta The Fame Monster była czymś nowym na rynku muzycznym. Sama przyznaję, że swego czasu słuchałam utworów z tej płyty.

I nagle przeglądając w internecie kolejną parodię The Hillywood Show, natknęłam się na męską wersję Bad Romance. Na tyle mnie oczarowała, że natychmiast postanowiłam odszukać autora tego coveru. Okazała się nim grupa 30 Seconds to Mars z Jaredem Leto na czele. Nie wiem, czy to kwestia tego właśnie głosu, czy tego, iż w moim odczuciu męska wersja tej piosenki jest lepsza, niemniej jednak polecam wysłuchać.

Kolejną piosenką, którą przedstawię jest jedna z najbardziej coverowanych na świecie, mianowicie Hallelujah Leonrada Cohena. Starszy pan śpiewający nieco już zmęczonym, bardzo niskim głosem, stworzył znakomity utwór. W jego wykonaniu jednak, piosenka ta staję się bardziej mówiona niż śpiewana. Słyszałam piosenki, którym to pasuje, jednakże reguła ta nie sprawdza się w tym przypadku.

Cover Jeffa Buckleya na pewno jest wyśpiewany :) To już jakiś plus. Prócz tego utwór jest delikatniejszy, a przy tym także bardzo przenikliwy. Jest to chyba najbardziej znana wersja piosenki Hallelujah.

About you now grupy Sugababes swego czasu opiewał same 1. miejsca list przebojów zarówno w Polsce jak i za granicą. Popowy utwór z elementami electro bardzo przypadł słuchaczom do gustu. Nie wiem, czy to dlatego, iż piosenka w moim odczucia jest zła, czy to ze względu na śpiewające ją dziewczyny, które wydają mi się bardzo sztuczne i nieutalentowane, ale nie mogę znieść tego utworu do dzisiaj.

Dlatego, gdy tylko w brytyjskiej wersji programu The Voice usłyszałam cover tej piosenki, nie od razu wpadłam na pomysł, któż to jest twórcą oryginału. Wersja Danny’ego jest przepiękna. Wokalista ma magiczną barwę z lekkim piaskiem w głosie, a do tego stworzył smaczny aranż.

Najbardziej sporną piosenkę zostawiłam na koniec. Jest nią Mad World, oryginalnie skomponowana przez ulubieńców lat 80-tych – Tears for Fears. W oryginalnej wersji smutny i zmuszający do refleksji tekst piosenki został skonfrontowany z pozornie wesołą linią melodyczną. Myślę, iż na swój sposób ma to urok, dlatego w tym przypadku nie stwierdzę, że cover jest lepszy od oryginału. Jest po prostu inny.

Tak się składa, że wersja Gary’ego Julesa stała się dużo popularniejsza od oryginału. Nie dziwię się, dlatego, że tutaj tekst mocno współgra z melodią pianina i skrzypiec oraz smutnym i melancholijnym głosem wokalisty. Widocznie częściej trafia do nas prostszy i spójniejszy przekaz.

I co myślisz o tym, co napisałam powyżej? Zgadzasz się ze mną, a może wręcz przeciwnie? Podziel się opinią w komentarzu. Jeśli znasz jeszcze jakieś covery, które w Twojej opinii są lepsze od oryginałów, to napisz do mnie na kontakt@filmystic.pl, a może uda mi się w przyszłości zrobić drugą część tego artykułu.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego odsłuchu piosenek. Zapraszam też na mój FANPAGE, gdzie zawsze będziesz informowany/a o nowościach.

Polub mnie i udostępnij dalej!
30 Seconds to MarsAbout you nowBad RomanceBritney SpearscoverDanny CountyGary JulesHallelujahJeff BuckleyLady GagaLeonard CohenMad WorldoryginałSugababesTears for FearsToxicYael Naim

Justyna Kalinowska • 5 maja 2015


Previous Post

Next Post

Comments

  1. Róża 5 maja 2015 - 20:02 Reply

    no cóż o gustach się nie dyskutuje, bo lepsze/gorsze to sprawa osobistego „widzimisię” :D ja bym raczej wszystkie te utwory określiła tym mianem którym Ty określiłaś ostatnią parę: „inne”. Ja osobiście lubię praktycznie każdą z tych piosenek każdą z innego powodu ;) a „bad romance” w wykonaniu 30 seconds to mars, cudo<3 też zastanawiałam się czy nie napisać w tym temacie więc mogę Ci od reki podrzucić kilka tytułów :D
    Kiss – Prince, Tom Jones i wielu innych :D
    Crazy in Love – Beyonce i… Beyonce :D wersje z 2003 i ta z tego roku :) to mogło by być bardzo interesujące porównanie :)
    At Last – i wersje od Etty Jones i Beyonce i Christiny Aguilery :)
    I Will Allways Love You – i też mnóstwo coverów :)
    ten temat to temat rzeka :D

    • Justyna Kalinowska 5 maja 2015 - 20:55 Reply

      Dziękuję za komentarz :)

  2. zaamotana 6 maja 2015 - 10:02 Reply

    Andie Case Cover ma genialne covery , są lepsze niż oryginały, w sumie to każdy. Madilyn Bailey tez ma dobre te covery , w takiej tzw. ” pościelówie”. Wrecking Ball – Miley Cyrus (Boyce Avenue feat. Diamond White cover) on iTunes & Spotify ten cover też jest bardzo dobry ,a Miley może się schować przy ich wykonaniu. Zgnietli ją totalnie i ona powinna się wstydzić.
    Ale te które wstawiłaś są bardzo dobre i raczej każdy je zna :)
    pozdrawiam :)

    • Justyna Kalinowska 6 maja 2015 - 12:51 Reply

      Dziękuję za propozycje i również gorąco pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej