Filmystic

Blog filmowy

legiontlo

Legion, bo jest nas wielu!

Najnowszy serial FOX-a został wyprodukowany we współpracy z Marvelem, a głównym bohaterem jest David – syn profesora X. Choć nie jestem fanką tego typu filmów, dla kreacji Dana Stevensa postanowiłam zabrać się za oglądanie i wprawiło mnie w osłupienie.

David to pacjent szpitala psychiatrycznego, który niesłusznie zostaje uznany za schizofrenika. Dowiadujemy się o tym już w pierwszym odcinku, w którym bardzo dużo się dzieje! Otrzymujemy mnóstwo informacji o bohaterach w mocno psychodelicznym klimacie. Gdy już sądzimy, że wszystkiego się domyślamy, każdy kolejny odcinek udowadnia, że w rzeczywistości niewiele wiemy.

Sezon składa się z ośmiu odcinków. Niektóre z nich są w istocie nieco spokojniejsze i nie zawaham się użyć tego słowa – refleksyjne. Wnikają we wnętrze bohatera i pokazują jak supermoce mogą nie tylko ofiarować wiele możliwości, ale i uprzykrzyć czyjeś życie. Moimi faworytami jednak są epizody nr 3, 5 oraz 7, gdzie wydarza się istne szaleństwo i wyjaśnia się wiele spraw, a strona wizualna dostarcza nam cudownych wrażeń.

Humor jest nieodzownym czynnikiem Legionu. Widać to chociażby w scenie, gdzie Dan Stevens posługuje się dwoma akcentami: swoim brytyjskim oraz amerykańskim Davida. A muzyka? Istny strzał w dziesiątkę! Nawet poświęciłam jej osobny artykuł na stronie Suplementu. Koniecznie zajrzyjcie! –> KLIK

legiontlo2

Pisząc tę recenzję, nie mogłabym pominąć kwestii efektów specjalnych oraz montażu, bo to owe czynniki tworzą produkcję science fiction. W Legionie mamy do czynienia z popisem montażowym, który w przeróżnej – mrocznej i kolorowej – scenerii, z dodatkiem idealnie dobranej ścieżki dźwiękowej, tworzy sekwencję wprost do zjedzenia. Pomimo tego wariactwa, przeżywamy akcję wraz z bohaterem i identyfikujemy się z jego wnętrzem. Efekty specjalne natomiast są zrobione ze smakiem, nie są przesadzone, ukazują moc, którą powoli odkrywa w sobie David. Scena z latającymi talerzami, którą widzicie w nagłówku oraz w powyższym zwiastunie to mój ulubiony popis efektów specjalnych.

Polecam obejrzenie Legionu w szczególności dla fabuły, muzyki i dwóch świetnych ról – Dana Stevensa oraz Aubrey Plazy, która przeszła samą siebie. Nie jest mi z tym gatunkiem po drodze, ale nie mam wyjścia, więc oceniam serial wysoko.

legionocenaLegion, bo jest nas wielu!

 

Polub mnie i udostępnij dalej!
Aubrey PlazaDan StevensDavidFOXLegionMarvelProfesor X

Justyna Kalinowska • 23 kwietnia 2017


Previous Post

Next Post

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podoba Ci się mój blog? Udostępnij go dalej